Fakty i opinie

Trójmiasto roku 2020: autostrady i kilka linii SKM. Wizja aglomeracji sprzed pół wieku

artykuł historyczny
Najnowszy artukuł na ten temat

Plan dla Brzeźna przyjęty mimo protestów

Obwodnica Trójmiasta w budowie na wysokości Węzła Gdańsk Karczemki (1975 r.), gdzie zwężała się do jednej jezdni. Na tysiąc mieszkańców własne auto posiadało wówczas ok. 30, a docelowo przewidywano 330 aut na tysiąc mieszkańców (obecnie tzw. wskaźnik motoryzacji to ponad 600 aut).
Obwodnica Trójmiasta w budowie na wysokości Węzła Gdańsk Karczemki (1975 r.), gdzie zwężała się do jednej jezdni. Na tysiąc mieszkańców własne auto posiadało wówczas ok. 30, a docelowo przewidywano 330 aut na tysiąc mieszkańców (obecnie tzw. wskaźnik motoryzacji to ponad 600 aut). fot. Zbigniew Kosycarz/KFP

Ok. 30 minut autem lub komunikacją miejską z domu do pracy, kilka linii Szybkiej Kolei Miejskiej oraz liczne drogi szybkiego ruchu - tak w latach 70. XX w. wyobrażano sobie Trójmiasto roku 2020, które z całą aglomeracją miało liczyć nawet 1,5 mln mieszkańców. Choć z dużą precyzją udało się przewidzieć wysoki udział samochodu w codziennych podróżach, to liczba aut dwukrotnie przekroczyła szacunki.



Jak oceniasz pomysły z lat 70. dot. układu transportowego Trójmiasta?

świetne, szkoda, że nie doczekały się realizacji 68%
przeciętnie, niektóre rozwiązania były ciekawe, inne kompletnie nierealne 24%
fatalnie, to totalne szaleństwo finansowe i całkowita degradacja przestrzeni 8%
zakończona Łącznie głosów: 1239
"Aglomeracja Gdańsk-Gdynia. Ruch Miejski" - taki tytuł nosi ponad 70-stronicowa publikacja naukowa przygotowana w 1973 r. przez Biuro Projektów Budownictwa Komunalnego (wykonawca) z zespołem autorskim (stopnie naukowe w momencie wydania publikacji):
  • mgr inż. Jan Bogusławski - główny projektant,
  • mgr inż. Alina Poznerowicz - projektant,
  • mgr inż. Dorota Pawlukiewicz - projektant,
  • mgr inż. Piotr Kurowski - program do obliczeń na maszynie cyfrowej.

Schemat podstawowego układu komunikacji publicznej planowanej do realizacji do 2020 r. Kliknij w grafikę, aby powiększyć.
Schemat podstawowego układu komunikacji publicznej planowanej do realizacji do 2020 r. Kliknij w grafikę, aby powiększyć. Bogusławski J., Aglomeracja Gdańsk - Gdynia. Ruch Miejski, 1
Studium komunikacji miejskiej zawarte w publikacji stanowiło część składową studium kierunkowego i planu zagospodarowania przestrzennego Zespołu GD opracowanego w Wojewódzkiej Pracowni Urbanistycznej w Gdańsku pod kierunkiem doc. mgr inż. arch. Wiesława Gruszkowskiego (zmarł w 2018 r.).

Należy nadmienić, ze zgodnie z informacją zawartą w publikacji, zespół autorski odpowiedzialny za przygotowanie studium komunikacyjnego uzyskał w 1973 r. nagrodę II stopnia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska za wybitne osiągnięcia twórcze w przestrzennym kształtowaniu miast i wsi, ochronie środowiska oraz rozwoju techniki.

Dr inż. Jan Bogusławski (w środku) pełni obecnie funkcję wiceprezesa zarządu Pomorskiej Rady Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych NOT w Gdańsku. Zdjęcie z 2017 r.
Dr inż. Jan Bogusławski (w środku) pełni obecnie funkcję wiceprezesa zarządu Pomorskiej Rady Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych NOT w Gdańsku. Zdjęcie z 2017 r. fot. Łukasz Głowala/Trojmiasto.pl

Śmiałe wizje dekady Gierka



Publikacja powstała w wyjątkowym okresie PRL-u, kiedy Trójmiasto, a zwłaszcza Gdańsk, stał się ogromnym placem budowy. W dużej mierze dzięki pożyczkom zagranicznym zaciągniętym przez rząd Edwarda Gierka w tym samym czasie trwała realizacja:
  • Portu Północnego, baz Siarkopolu i Gdańskich Zakładów Nawozów Fosforowych,
  • Rafinerii Nafty Gdańsk (dzisiaj Grupa Lotos),
  • portu lotniczego w Rębiechowie (przy jednoczesnym zamiarze likwidacji lotniska na Zaspie),
  • bloków na Przymorzu (w tym charakterystycznych falowców),
  • obwodnicy Trójmiasta.

Schemat podstawowego układu drogowego planowanego do realizacji do 2020 r. Kliknij w grafikę, aby powiększyć.
Schemat podstawowego układu drogowego planowanego do realizacji do 2020 r. Kliknij w grafikę, aby powiększyć. Bogusławski J., Aglomeracja Gdańsk - Gdynia. Ruch Miejski, 1
Jednocześnie tzw. dzielnice południowe nadal pełniły funkcję rolniczą, zaś Łostowice czy Zakoniczyn dopiero zostały włączone w granice administracyjne Gdańska (z dniem 1 stycznia 1973 r.). W trakcie zaawansowanych prac projektowych była zabudowa Piecek-Migowa (Moreny) - kamień węgielny pod budowę pierwszego budynku wmurowano w grudniu 1975 r., zaś pięć lat później oddano do użytku pierwszy blok na Chełmie.

Czytaj też:


Konstal 102Na - szybki i wielkopojemny tramwaj, który był przełomem w komunikacji miejskiej lat 70.
Konstal 102Na - szybki i wielkopojemny tramwaj, który był przełomem w komunikacji miejskiej lat 70. fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl

Rozwój Polski i Trójmiasta wymusza planowanie na wielką skalę



Pod względem zmian w transporcie zbiorowym pracujące na pełnych obrotach zakłady Pafawag we Wrocławiu oraz Konstal w Chorzowie dostarczały nowe wagony dla Szybkiej Kolei Miejskiej oraz tramwaje dla Gdańska, które pozwoliły wycofać z eksploatacji skrajnie wysłużone pojazdy jeszcze przedwojennej produkcji.

W takiej sytuacji gospodarczej, połączonego z dużym przyrostem naturalnym (ponad 15 mln w latach 1960-1978), przygotowanie strategicznych opracowań planistycznych z horyzontem czasowym kilku dekad było koniecznością, aby zarezerwować niezbędne rezerwy terenu dla realizacji przyszłego układu transportowego oraz przemyślanego rozmieszczenia osiedli oraz zakładów pracy.

Panowało przy tym przekonanie, że okres prosperity gospodarczej będzie trwał jeszcze przez najbliższe kilkanaście lat, zaś Polska w krótkim czasie nadrobi zaległości w stosunku do krajów kapitalistycznych Europy Zachodniej.

Samochody na al. Grunwaldzkiej we Wrzeszczu w 1970 r. Warto zauważyć, że wówczas parkowanie odbywało się w całości na jezdni, zaś chodniki były przeznaczone tylko dla pieszych.
Samochody na al. Grunwaldzkiej we Wrzeszczu w 1970 r. Warto zauważyć, że wówczas parkowanie odbywało się w całości na jezdni, zaś chodniki były przeznaczone tylko dla pieszych. fot. Zbigniew Kosycarz/KFP

Lata 70.: Docelowo 330 samochodów na tysiąc mieszkańców



Według zawartych w opracowaniu szacunków gdańskiego Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w 1990 r. planowano osiągnąć wskaźnik motoryzacji (liczba aut na tysiąc mieszkańców) na poziomie 224 pojazdów. W rzeczywistości wskaźnik ten wyniósł 137 samochodów.

Jako "poziom docelowy wskaźnika motoryzacji" przyjęto 330 samochodów na tysiąc mieszkańców, co ostatecznie przekroczono w 2006 r. Zaznaczono jednak, że nie będzie on jednakowy w całej aglomeracji - wyniesie powyżej 500 aut w peryferyjnych obszarach zabudowy jednorodzinnej i poniżej 300 samochodów w rejonach centralnych.

2020 r.: ponad 600 samochodów na tysiąc mieszkańców



W 2019 r. wskaźnik motoryzacji dla całej Polski wyniósł aż blisko 635 aut, Gdańska - ok. 640, Gdyni - 622, zaś Sopotu aż 762 auta.

W momencie przygotowania publikacji wskaźnik motoryzacji w Trójmieście wynosił:
  • dla Gdańska - 30,
  • Gdyni - prawie 34,
  • Sopotu - 41 samochodów osobowych.

Poziom 330 aut to zatłoczenie i brak miejsc do parkowania



Bogusławski z zespołem zwracał uwagę, że już przy wskaźniku motoryzacji na poziomie 330 pojazdów "spowoduje [to] ujemne skutki polegające na zatłoczeniu jezdni, a więc zmniejszeniu szybkości ruchu i na braku powierzchni parkingowych w godzinach szczytowych, o ile nie zostanie rozwinięty na wysokim poziomie system komunikacji publicznej".

Pod względem podziału zadań przewozowych w podróżach do miejsca zatrudnienia w 2020 r. uwzględniono dwie perspektywy rozwojowe - model, który można nazwać zachowawczym - bazującym na dotychczasowych tendencjach oraz progresywny, uwzględniający znacznie większy udział samochodów, bazujący na statystykach krajów kapitalistycznych.

Prognoza z lat 70.: podróże do pracy autem nawet 43,6 proc.



Pierwszy model zakładał w 2020 r. realizację podróży do zakładów pracy:
  • komunikacją publiczną - 61,6 proc.,
  • samochodami i motocyklami - 29 proc.,
  • rowerem - 5,7 proc.,
  • pieszo - 3,7 proc.

W drugim modelu, który przyjęto przy opracowaniu docelowego układu transportowego na 2020 r., przewidywano realizację codziennych dojazdów do pracy:
  • komunikacją publiczną - 47 proc.,
  • samochodami i motocyklami - 43,6 proc.,
  • rowerem - 5,7 proc.,
  • pieszo - 3,7 proc.




Badanie 2016 r.: auto wybiera ponad 41 proc. mieszkańców



Biorąc pod uwagę wyniki ostatnich Gdańskich Badań Ruchu należy uznać szacunki sprzed prawie pół wieku za niezwykle precyzyjne.

Pomiary wykonane na zlecenie Biura Rozwoju Gdańska w 2016 r. (wskaźnik motoryzacji - 414), uwzględniające wszystkie rodzaje podróży (do pracy, szkoły, zakupy itp.) wykazały, że gdańszczanie podróżują:
  • transportem zbiorowym - 32,1 proc.,
  • transportem indywidualnym - 41,2 proc.,
  • rowerem - 5,9 proc.,
  • pieszo - 20,8 proc.

Uwzględniając podróże, które nie mogą się odbyć pieszo np. ze względu na zbyt dużą odległość lub bariery przestrzenne, podział zadań przewozowych również nie odbiega znacznie od szacunków z lat 70.:
  • transport zbiorowy - 40,5 proc.,
  • transport indywidualny - 52,1 proc.,
  • rower - 7,4 proc.

Droga Zielona nakreślona już w latach powojennych to jedna z najważniejszych dróg uwzględniona w koncepcji z lat 70. Planowano, że już w 1980 r. połączy Sopot z rejonem ul. Marynarki Polskiej.
Droga Zielona nakreślona już w latach powojennych to jedna z najważniejszych dróg uwzględniona w koncepcji z lat 70. Planowano, że już w 1980 r. połączy Sopot z rejonem ul. Marynarki Polskiej. fot. Trojmiasto.pl

Do pracy w pół godziny autem lub komunikacją



Mimo niższych założeń wskaźnika motoryzacyjnego, układ transportowy miał doczekać się znacznej rozbudowy, daleko wykraczającej poza współczesne plany, tak by zapewnić mieszkańcom dotarcie do pracy:
  • do 31 minut Szybką Koleją Miejską (z uwzględnieniem czasu dojścia do przystanku),
  • do 30 minut samochodem osobowym (z uwzględnieniem dojścia do zaparkowanego pojazdu).

Dla porównania, Gdańskie Badania Ruchu w 2016 r. wykazały, że średni czas codziennej podróży mieszkańca (wszystkich celów podróży, w tym pracy) to 25 minut.

Schemat podstawowego układu drogowego planowanego do realizacji do 1980 r. Zawarto w nim m.in. Drogę Zieloną, Nową Wałową oraz Trasę Kwiatkowskiego.
Schemat podstawowego układu drogowego planowanego do realizacji do 1980 r. Zawarto w nim m.in. Drogę Zieloną, Nową Wałową oraz Trasę Kwiatkowskiego. Bogusławski J., Aglomeracja Gdańsk - Gdynia. Ruch Miejski, 1

150 ulic ekspresowych i 170 km ruchu pospiesznego



Podstawowym trzonem układu ulicznego liczącego 520 km ulic miało być 150 km ulic ekspresowych oraz 170 km ulic ruchu pospiesznego. Wśród najważniejszych dróg przewidzianych do realizacji wymieniono:
  • Drogę Czerwoną z przebiegiem wzdłuż torów kolejowych podstawowej linii SKM i połączenie z obwodnicą Trójmiasta w Chyloni oraz Maćkowych (częściowo rezerwa pod tę drogą jest utrzymana do dzisiaj),
  • Drogę Zieloną łączącą się wg ówczesnych planów z Południową Obwodnicą Gdańska (planowaną przez rejon Chełmu) oraz Drogą Czerwoną w Sopocie wraz z budową tunelu pod Martwą Wisłą w identycznej lokalizacji, jak to zostało ostatecznie zrealizowane,
  • Małą Obwodnicę okalającą Śródmieście Gdańska od południa (pomysł tej drogi nadal widnieje w studium, lecz w zupełnie innym standardzie i lokalizacji bliżej Opływu Motławy).

Droga Zielona jako Bulwar Nadmorski, obecnie Zielony Bulwar



W przypadku Drogi Zielonej już w latach 70. pojawiła się alternatywna nazwa "bulwaru nadmorskiego", którą Biuro Rozwoju Gdańska zaczęło używać w nieco zmienionej formie - "Zielonego Bulwaru", gdy nasiliły się głosy sprzeciwu wobec tej drogi.

Bogusławski z zespołem tak pisał o Drodze Zielonej: Będzie to droga typu rekreacyjnego kat. N klasy II. Sposób jej szczegółowego rozwiązania wymagać będzie dalszych prac koncepcyjnych - w prezentowanym studium kierunkowym proponuje się jej przebieg w postaci bulwaru nadmorskiego stanowiącego fragment urządzeń zabezpieczających przed erozyjną działalnością morza, wysoki brzeg morski w rejonie Redłowa i Orłowa oraz w sąsiedztwie plaży na skarpie między Orłowem i Sopotem.
Spoglądając na opracowanie graficzne dojrzeć można też inne drogi, które są częściowo do dzisiaj w planach, choć z nieco zmienionym przebiegiem:
  • Nową Abrahama wzdłuż torów dzisiejszej PKM,
  • Nową Wałową,
  • przedłużenie obwodnicy Trójmiasta do Drogi Czerwonej.

Czytaj też:


Siedziba Tristar we Wrzeszczu. Druga znajduje się w centrum Gdyni.
Siedziba Tristar we Wrzeszczu. Druga znajduje się w centrum Gdyni. fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl

System dyrygowania ruchem, który stał się Tristarem



Już w okresie PRL wskazywano na potrzebę wdrożenia "dyrygowania ruchem" poprzez powiązanie "systemu skoordynowanej sygnalizacji z systemem obserwacji ruchu przy pomocy telewizji, co da możliwość oddziaływania na ruch poprzez centralne urządzenia sterujące".

Proponowano utworzenie dwóch ośrodków tego typu - w Śródmieściu Gdyni dla nadzoru ulic w Gdyni oraz w Śródmieściu Gdańska dla ulic Gdańska oraz Sopotu.

Pod względem założeń w ten opis z lat 70. idealnie wpisuje się wdrożony ok. 40 lat później system Tristar, z tym że jego gdański oddział znajduje się we Wrzeszczu.

Warto odnotować, że w 1972 r. na ulicach Trójmiasta było zaledwie 21 miejsc sterowanych sygnalizacją świetlną (przede wszystkim na głównym ciągu komunikacyjnym):
  • w Gdańsku - 12 miejsc,
  • w Gdyni - 5 miejsc,
  • w Sopocie - 4 miejsca.

Jak wygląda system Tristar? Materiał z 2015 r.



Schemat podstawowego układu komunikacji publicznej planowanej do realizacji do 1980 r. Zawarto w nim m.in. Przymorską SKM oraz I etap SKM na Południe. Kliknij w grafikę, aby powiększyć.
Schemat podstawowego układu komunikacji publicznej planowanej do realizacji do 1980 r. Zawarto w nim m.in. Przymorską SKM oraz I etap SKM na Południe. Kliknij w grafikę, aby powiększyć. Bogusławski J., Aglomeracja Gdańsk - Gdynia. Ruch Miejski, 1

Nowe linie SKM: najpierw wzdłuż morza, docelowo pod Martwą Wisłą



W wizji na rok 2020 bardzo duży nacisk położono na rozwój Szybkiej Kolei Miejskiej, która była postrzegana jako najlepsze rozwiązanie dla wielkich aglomeracji, podczas gdy tramwaj w perspektywie 50 lat powinien zostać zastąpiony przez nowocześniejszy środek transportu.

Dodajmy, że w miastach Europy Zachodniej w tym czasie przekształcano systemy tramwajowe w "lekkie" metro lub kolej miejską. W ostatnich latach istnieje jednak trend do powrotu do tradycyjnego tramwaju w mniej zaludnionych dzielnicach np. aglomeracji londyńskiej czy paryskiej.

Szybka Kolej Miejska oprócz istniejącej linii Gdańsk - Gdynia - Sopot, już w latach 80. miała wzbogacić się o tzw. odcinek przymorski - biegnący od Letnicy wzdłuż planowanej Drogi Zielonej aż do rejonu przystanku Sopot Wyścigi, gdzie następowałoby ponowne włączenie w główną linią.

Linia ta docelowo powinna być połączona ze szlakiem kolejowym pod dnem Martwej Wisły na wysokości Nowego Portu i terenami przemysłowymi na zapleczu Portu Północnego.

Porównanie rezerw komunikacyjnych w rejonie ul. Małomiejskiej-Podmiejskiej.
Porównanie rezerw komunikacyjnych w rejonie ul. Małomiejskiej-Podmiejskiej. graf. Trojmiasto.pl

SKM przez dzielnice południowe i do Pruszcza Gdańskiego



Drugą istotną linią, z której zrezygnowano na przełomie wieków i obecnie - po częściowej zabudowie rezerw terenowych - próbuje się wskrzesić jest tzw. Południowa SKM.

Należy jednak zwrócić uwagę, że pierwotnie przewidywano jej odejście za Łostowicami w kierunku południowym - do Pruszcza i Pszczółek, po wysoczyźnie równolegle do dalekobieżnych torów w kierunku Tczewa i dalej na południe kraju.

SKM do Kokoszek i na Oksywie bez uzasadnienia w liczbach



Przewidziano też możliwość odbudowy szlaku kolejowego do Kokoszek, czyli współczesnej Pomorskiej Kolei Metropolitalnej oraz rozbudowy SKM w stronę portu lotniczego, lecz od strony ul. Nowatorów i następnie włączenie się w tory kolejowe w kierunku Kaszub, przy czym "nie znalazł on uzasadnienia liczbowego w przeprowadzonych wyliczeniach".

Koncepcja węzła Most Czerwony sprzed ok. 10 lat, który był "spadkobiercą" wizji stacji węzłowej dla kilku linii SKM, zastąpionych częściowo liniami tramwajowymi na przełomie wieków.
Koncepcja węzła Most Czerwony sprzed ok. 10 lat, który był "spadkobiercą" wizji stacji węzłowej dla kilku linii SKM, zastąpionych częściowo liniami tramwajowymi na przełomie wieków. mat. BRG
Podobnego uzasadnienia w wyliczeniach nie znaleziono dla linii kolejowych w kierunku Oksywia (przewidziana do realizacji "na wypadek radykalnej zmiany przeznaczenia tego terenu") oraz linia wschodnia, biegnąca w pasie przemysłowym wzdłuż Martwej Wisły (ta linia niedawno pojawiła się w szerszym ujęciu - do Elbląga - przy okazji koncepcji rozbudowy tras kolejowych do Centralnego Portu Komunikacyjnego).

Stacja węzłowa Gdańsk Południowy, później Most Czerwony



Istotną rolę w systemie komunikacji szynowej miała pełnić stacja Gdańsk Południowy, w rejonie której krzyżowałyby się szlaki kolejowe:
  • dalekobieżnej linii w kierunku Tczewa,
  • Południowej SKM,
  • SKM w kierunku Portu Północnego (przy przejazdach z Południowej SKM).

Kilka dekad później w tym właśnie miejscu umiejscowiono Węzeł Czerwony Most, z którego ostatecznie także zrezygnowano w nowym studium na rzecz lokalnego przystanku kolejowego bez wskazania terminu realizacji.

Czytaj też:


Współczesna aglomeracja jest zbliżona pod względem populacji do szacunków sprzed prawie pół wieku.
Współczesna aglomeracja jest zbliżona pod względem populacji do szacunków sprzed prawie pół wieku. fot. Trojmiasto.pl

Milionowa aglomeracja, która stała się faktem



W latach 70. przewidywano, że populacja aglomeracji GD w 2000 r., biorąc pod uwagę różne warianty jej rozrostu (w kierunku Kartuz, Tczewa lub Kępy Oksywskiej) osiągnie poziom 1,3 - 1,5 mln osób z tzw. rdzeniem między Gdańskiem a Gdynią.

W 2020 r., zależnie od wyznaczenia granic aglomeracji, Trójmiasto i okolice zamieszkuje ok. 900 - 1,3 mln mieszkańców. Gdańsk i Gdynia wciąż pozostają największymi ośrodkami miejskimi, przy czym znacznie zmalało ich znaczenie pod względem przemysłu i produkcji na rzecz usług, handlu, turystyki oraz ośrodków nauki i edukacji.

Czytaj też:

Rekordowa liczba mieszkańców Gdańska: ponad 470 tys.

Opinie (351) ponad 20 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Tyle lat beznadziei (33)

    i dopiero PiS musiał przejąc władzę, aby coś wreszcie zaczęło się dziać. Były "wielkie" plany , ze do 2012 roku już będzie kraj mlekiem i miodem płynący . A nic nie zostało skończone , a to co zaczęte, kosztowało jak tunele w Alpach Najdrozsze drogi na świecie, a już wymagają napraw. Tylko obiecanki , a na koniec "piniendzy nie ma i nie bedzie ".

    • 142 436

    • Słynni "prywatyzatorzy" na bankructwo zbiegli do (4)

      Brukseli , POdstawiają garby do POklepania w POdzięce za rozdanie kolesiom i podmiotom zagranicznym majątku Polskiego , uczynienia z Polaków niewolniczej siły roboczej .
      Zgodnie plują na Polskę tęskniąc do czasów wyprowadzania niewyobrażalnych kwot do rajów POdatkowych i bezkarnego złodziejstwa.

      • 42 82

      • czy proces wstawania z kolan sie zakonczyl czy nie? bo juz 6 lat minelo.

        • 47 12

      • Ciekawe gdzie uciekną wasi cudotwórcy, jak już nie będzie co kraść (1)

        • 19 3

        • No przecież ci złodzieje od lat są w Brukseli w IPP

          • 2 3

      • Masz literówkę

        Powinno być POdmiotom

        • 1 3

    • Mamy najlepszych rządzących od 1944 roku (6)

      • 26 83

      • Władze samorządowe są super. (1)

        Dbają o mieszkańców województwa pomorskiego.

        • 33 26

        • to miał być żart ?

          mało śmieszny

          • 35 15

      • kolega oczywiście miał na myśli samorządy :)

        • 16 7

      • buahahhaa najlepszych w trwonieniu państwoewj kasy i robieniu długów

        • 11 4

      • Idźmy szerzej. (1)

        Najlepszych w całej historii. Świata

        • 7 0

        • Historia jest jedna

          I to "my" wiemy jak naprawdę było;)
          Jedna jest racja i tylko nasza jest racja. Bo nawet jeśli wasza jest racja to nasza jest najnowsza!

          • 0 0

    • ha ha ha ha ha

      i jeszcze ha ha ha ha ha dowcip dekady normalnie. Stary z którego kabaretu jesteś.

      • 23 12

    • Platfusiarskie trolle (1)

      się wynurzyły !! Ile lis, nojman , putler i Brejza placi ?

      • 16 38

      • Nam płacą, a ty żeby zaistnieć musisz zrobić loda któremuś z kamaryli gnoma!!

        • 14 14

    • Slaba prowokacja. Nawet zwolennik PISu

      polapie sie w tej ironii.

      • 22 2

    • (1)

      Masz racje PIS w sloganach wyborczych mówił, że zostawi Polskę w ruinie i jak na razie dotrzymuje słowa. Gdyby nie Orban, to byłaby Polska w ruinie poza Europą. Geniusz Kaczyński stawiał veto przyjechał Orban by w 10 minut nasz geniusz Karpat zmienił zdanie.

      • 24 10

      • zastał w ruinie . Nie kłam !

        • 1 2

    • zaczęło się dziać - mamy mnóstwo nowych podatków

      a jeszcze więcej nowych w drodze

      • 19 6

    • Co ty łykasz???

      • 3 0

    • Autostrada koszt dzięki PISowi 3xwiększy (1)

      Przetarg na autostradę za AWSu z Nowych Marz do Torunia 3-5mln Eur/1km.
      Jak w 2005 roku PIS przejął na 2 lata władzę to go odwołał i rozpisał nowy. Tyle, że koszt 1km wzrósł do 12 mln Euro za 1 km...
      Tanie Państwo wg PISu!!!

      • 24 12

      • nie kłam ! Nos ci rośnie !!

        • 2 1

    • (2)

      Uśmiałem się czytając twój komentarz. Jedyne co PiS zrobił dla Trójmiasta to zabrał nam pieniądze. Nic więcej. Więc daruj sobie tą propisowską toporną propagandę

      • 26 11

      • Platfusiarze kapują w Brukseli (1)

        i nawołują , aby zabrać Polsce należne Jej pieniądze! . To jest dopiero sk.......stwo !!!!

        • 3 4

        • Jak Ziobro i ten od kabrioletu

          Jęczeli w Brukseli o wyborach to było dobrze

          • 0 0

    • Ty na serio ?

      ... niwierzę

      • 1 0

    • teraz to jest dopiero beznadzieja (4)

      za pis to kraj popada w ruinę, mrzonki tylko o d**ilnych projektach a w rzeczywistości pis robi długi które będziemy spłacać przez dziesięciolecia

      • 14 7

      • (3)

        To idź już do tej kopalni w Niemczech i zacznij spłacać te mityczne dlugi

        • 6 11

        • Jakie mityczne?? (2)

          Zobacz na liczby teraz jesteśmy bardziej zadłużeni niż za PO i Jaruzelskiego razem wziętych.

          • 9 3

          • z czego bilion (1)

            nakradła PO PSL

            • 6 6

            • Septyliard razy sryliard

              • 0 0

    • A teraz mamy Polskę mlekiem i miodem płynącą, tyle lat czekaliśmy na Kaczora

      żeby nas uratował i jest! Wszyscy wcześniej tylko niszczyli ten kraj i naród, a teraz mamy pełen rozkwit. Po prostu bajka...

      • 4 0

    • Kolega PiSowiec slabo dzis trolluje, widac ze nawet trolle jada na oparach, przy takich kompromitacjach rzadu.

      • 6 1

  • (17)

    Wszystko pięknie, ale era "tristaru" to zmarnowanie pieniędzy. Najbardziej nietrafiony i kosztowny projekt

    • 240 21

    • (9)

      Wiele inwestycji wyszło fajnie przez te lata, min trasa WZ, tunel pod Martwą Wisłą, Al. Żołnierzy Wyklętych i Słowackiego, Trasa S7 jako obwodnica Południowa, PKM, trasy tramwajowe. Zawsze można zrobić coś lepiej lub więcej ale i tak nie jest w Gdańsku źle.

      • 82 22

      • Słowackiego fajnie? Tak wygląda droga w środku miasta? To jest porażka wszystkich - od planistów, przez projektantów, po wykonawstwo i zarząd miasta.

        • 30 31

      • (7)

        Fakt, ekrany szpecą ale gdyby je zdemontować i dodać zieleń byłoby piękniej. Stara Słowackiego była porażką, teraz można zdecydowanie sprawniej przejechać więc nie uważam że to chybiony projekt

        • 34 12

        • (5)

          Ekrany, mury oporowe, przejścia podziemne, skrzyżowania jak na autostradach, drogi serwisowe... Nie wiem jak można Słowackiego oceniać pozytywnie. "Ktoś" zapomniał, że projektuje drogę w centrum miasta, a nie w Raszynie czy Pszczółkach, choć nawet tym miejscowościom nie życzę takich dróg - chyba, że w formie obwodnic.

          • 20 18

          • Na autostradach (3)

            nie dopuszcza się ruchu poprzecznego wiec widać że nigdy nie jechałeś taka droga

            • 16 14

            • Dopuszcza, dopuszcza (2)

              Masz taki na większości węzłów. Czy to bezkolizyjnych typu WA, czy częściowo bezkolizyjnych typu WB.

              • 7 12

              • (1)

                Na żadnym węźle autostradowym nie ma skrzyżowania w jednym poziomie.

                • 13 3

              • A co ma jeden poziom do ruchu poprzecznego?

                Jest poprowadzony bezkolizyjnie lub półkolizyjnie. Po prostu nie rozróżniasz podstawowych pojęć.

                • 0 0

          • Ty inżynier?

            • 1 3

        • chybiony nie jest...

          ale wykastrowany i nieskończony...

          • 2 0

    • (3)

      Założenia projektu są dobre, tylko niestety wykonanie po polsku...

      • 12 4

      • żaden system nie usprawni ruchu drogowego w warunkach nadmiaru samochodów (2)

        i skłonności do korzystania z nich nawet na małe odległości

        • 8 14

        • Zwłaszcza system polegający na zamykaniu dróg

          • 8 0

        • dlatego idąc tym "światłym" spostrzeżeniem lepiej jest zwężać nowe drogi, a najlepiej w ogóle zamykać

          a tam gdzie królują dziury nie naprawiać, a ograniczać prędkość do 30 km/h lub ewentualnie montować "leżących policjantów" co 40m...
          Taaaak to jest błyskotliwa myśl urbanistyczna.

          • 2 0

    • G.wno prawda (1)

      Jak mi się podobają tacy domorośli mądrale. Pojedź sobie przygłupie do Torunia to zobaczysz jak działa sygnalizacja świetlna bez Tristaru. Dla tych którzy nie byli - stoi się tam godzinami i kompletnie bez sensu w każdym możliwym miejscu. Nóż w kieszeni (jeżeli nie jesteś z Torunia i nie wiesz że istnieje coś takiego jak Tristar) otwiera ci się w kieszeni mniej więcej 20 razy na minutę.

      • 5 10

      • Jeżdżę przez Toruń i nie mam takiego odczucia jak Ty. A to nie kwestia posiadania w mieście tristaru a mądrego inżyniera który ustawi sygnalizacje.. Nie potrzeba do tego milionów rocznie na utrzymanie tristaru

        • 10 2

    • Zapewne kosztował mniej niż karty wyborcze Sasina xD

      • 5 6

  • Kiedyś (4)

    to było

    • 45 20

    • (3)

      co najmniej 100 razy było lepiej, dziś gdzie nie spojrzeć tylko blachosmrody niszczące ten świat, oby zdążył ten wodór zagościć w metalowych pudłach i uratować to co zostało, a nie te pseudo elektryki

      • 17 15

      • Wodór jest be. (2)

        Jak wybuchnie kiedyś zbiornik z wodorem na środku skrzyżowania i zginie trochę osób to zmienisz zdanie?

        • 6 7

        • Te same glupoty opowiadali przeciwnicy LPG, a pozniej CNG. Predzej ci wybuchnie d*psko z zalu, ze cie nie stac.

          • 12 1

        • O zbiornikach na gaz też tak mówiono

          a jakoś nie słychać, żeby często wybuchały, chociaż wiele samochodów ma instalację gazową.

          • 1 0

  • z obecną prezydentą Gdańska (6)

    to se możecie.... Bo fantazja, fantazja....

    • 211 64

    • Szachy są

      • 16 2

    • ale rydwan też jest :D można jezdzic obwodnicą

      • 18 1

    • (3)

      To pis odcina pieniądze
      Poza tym całe pomorze jest za liberalami więc tutaj tylko możesz sobie troloeac

      • 6 11

      • nie nazywaj liberanej lewicy (1)

        liberalizmem

        • 9 2

        • Nie nazywaj narodowców liberałami

          • 0 0

      • popatrz na wydatki miasta

        i jego budżet - miasto jest trochę jak firma - jeśli jest słaby zarządca, słaba kadra i nie przemyślane inwestycje to popada w długi - wypisz wymaluj Gdańsk od lat. Władza centralna i tak wywaliła kupę kasy na znaczną cześć ciągów komunikacyjnych, które wchodzą w część dróg krajowych, pod którymi podpisuje się miasto w reklamach - a z czym nie wiele ma wspólnego

        • 6 2

  • (9)

    Myślenie kategoriami dróg zamiast urbanistyki. Dobrze, że nie doczekało się to realizacji, bo Gdańsk byłby drugim Detroit.

    • 45 93

    • Jak nie doczekało (6)

      Większość z tych dróg zbudowano, pobudowano też te, o których nawet nie myślano (np. nowa Słowackiego, POG niezależne od AK). A poza transportem indywidualnym resztę olano ciepłym moczem, w szczególności SKM. W materiałach można wyczytac, czym to się skończy. Pół wieku temu prognoza i diagnoza była niezwykle trafna.

      • 45 2

      • pół wieku i ruch rowerowy wciąż na poziomie 2% :) ale według społeczników dynamicznie sie rozwija (4)

        • 21 3

        • Rower, to może być zabawą, rekreacją. A jak jest go za dużo i próbuje się go wykorzystwać jako środka codziennej komunikacji w centrum miasta to staje się niemal tak uciazliwy, jak samochód. Stada spieszących się, nieprzestrzegających przepisów rowerzystów, mknących na drogach rowerowych powstałych z chodników, są też uciążliwe dla pieszych. Transport, zbiorowy oczywiście, powinna zapewniać sprawna komunikacja publiczna.

          • 24 8

        • 6% (2)

          • 0 3

          • W Gdyni 2%, niecałe (1)

            • 3 1

            • U Ciebie w domu pewnie i 0%

              Natomiast w całym obszarze metropolitarnym dokładnie 5,72 - nieważne, jakbyś zaklinał.

              • 0 0

      • doczekało się to, co można było zrobić łatwo i po taniości

        nie załapała się w-z przez olszynkę - a nie jest to to samo co POG. Nie załapało sie przedłużenie obwodnicy, co skutkuje koszmarem estakady w Gdyni.

        Transport indywidualny wpisuje się w "liberalne" widzenie widzenie problemu, bo co może być bardziej "wolne" niz samochód?! A miasto i administracja pozbywały sie kosztów. Robiły sie "lekkie", bo nie musiały cięzko główkować, jak przemieścić ludzi. Niech se patola szroty kupi. I koledzy zarabiali na budowie dróg... Do czasu...
        Synergia...

        • 7 2

    • (1)

      Już nie mogę słuchać tego pierniczenia upośledzonych aktywistów miejskich o Detroit.

      • 6 3

      • Detroit

        To raczej porównać z Tychami. Tam było zagłębie montowni Fiata i też upadło... Gdańsk z Detroit nie ma nic wspólnego, nie takie problemy gospodarcze jak i społeczne :)

        • 4 0

  • To byli czasy

    • 36 5

  • Włodarze Trojmiasta (1)

    Zobaczcie co zmarnowaliście

    • 97 21

    • jeszcze jest szansa żeby puścić SKM na południe w tunelu

      żeby nie hałasowało na pół miasta, i nie zabierało cennej przestrzeni

      • 0 0

  • Miasto to nie drogi a ludzie (10)

    Politycy i urbaniści o tym zapominają

    • 72 37

    • Tak, tak. Niech każdy siedzi tam gdzie mieszka. I nie wychyla nosa poza osiedle.

      • 11 14

    • A drogi są dla ludzi (4)

      • 13 7

      • drogi pseudoszybkiego ruchu są dla terenochłonnych pojazdów (3)

        dla ludzi są ulice i place wolne od jeżdżących i parkujących samochodów

        • 8 14

        • pojazdami poruszają się ludzie, resztę objawów można u lekarza zdiagnozować (2)

          • 14 6

          • Przecież to kierowcy non stop wylewają frustracje na forach

            • 3 4

          • ludzie poruszają się nie tylko w pojazdach

            w zaparkowanych pojazdach blokujących przestrzeń miejską ludzi jak na lekarstwo.
            Choroby wyobraźni wynikłe z mentalnego przyspawania do fotela samochodu są wyleczalne, chociaż na pewno nie jest to łatwe.

            • 3 3

    • akurat urbaniście pamiętają

      tylko mieszkańcy nie są w stanie tego zrozumieć

      • 3 4

    • problemem są inżynierowie ruchu a nie urbaniści (1)

      planowanie układu komunikacyjnego miasta jest sprawą zbyt poważną, by zajmowali się nią głównie inżynierowie ruchu kołowego lub transportu szynowego. Dobrze zarządzane aglomeracje to zestawy w miarę zwarto zabudowanych dzielnic połączonych sprawną komunikacją szynową (zwłaszcza SKM).

      • 5 3

      • Bezedura

        Inżynierowie drogowcy to podstawa ale we współpracy z kumatymi urbanistami

        • 1 1

    • bez

      A tymi autami to kto jezdzi? ufoludki ?

      • 0 0

  • (2)

    Schwarz volga. Jedna jedyna na obwodnicy. Heh.

    • 44 6

    • (1)

      Obecnie zastąpiona przez plastykowe skody w leasingu wyzebrane o szefa oraz zajechanie B5 w TDI:)

      • 13 3

      • A ciebie dalej nie stac na nic.

        • 4 12

  • Proszę żeby rozwojem miasta zainteresowała się wreszczie P. Prezydent A. Dulkiewicz (16)

    Komuś w Gdańsku i Trójmieście zależy żeby komunikacja miejska wiecznie dyszała ?
    Niezrealizowane linie skm to skandal.
    Jednak rozmach i wielkie projekty- Port Północny, rafineria/ zrealizowane owocują do dziś/ , jak i ten plan powstawały w latach siedemdziesiątych. Gratulacje dla ludzi którzy włożyli wiele pracy w te rzeczy. Ich wysiłek został zmarnowany przez nieudolnych decydentów ukierunkowanych ideologicznie, tak jak nadal w Gdańsku jest marnowany

    • 93 24

    • A kto to jest ta pani? (3)

      • 23 2

      • to jest ta uciśniona tak że dusi się z powodu braku wolności

        ta sama która Niemcom którzy mają tu kolonie do dojenia Polaków wypłakuje się w wywiadach i jej mama " też płacze.
        Zeby zmienić hierarchię wartości polecam P. A Dulkiewicz obejrzenie kilkunastu filmów dokumentalnych o Grudniu 70.

        • 19 7

      • Pani prezydent działa dla dobra Gdańska. (1)

        • 3 29

        • dowcip dekady !

          • 23 3

    • Piszesz bez sensu. (1)

      Rafineria teraz zwana Lotos musi wysprzedać swoje stacje benzynowe. Bo PiS z Orlenu robi mega firmę. Polska na tym traci. Gdańsk na tym traci.

      • 18 12

      • Nic nie traci Orlen pod swoją marką jak będzie chciał to sobie zbuduje 2x więcej stacji

        • 5 2

    • Nie znam osoby

      • 5 0

    • (4)

      Tobie widzę się kompetencje mylą. Co ma prezydent miasta Gdańsk do Lotosu czy Portu Północnego?

      • 5 8

      • a to, że to nie jacyś "tytani" zbudowali i nie dla swojego interesu (1)

        a zwykli ludzie. Ktoś to wymyślił, toś to zaprojektował i ktoś to zbudował. I, oczywiście, ktoś za to zapłacił...
        Obecnie tysiące ludzi przekłada papiery w urzędzie miasta...
        I nic nie może...

        A co robił Budyń w Radzie Nadzorczej Portu?

        • 9 2

        • Nadzorował.

          • 1 0

      • (1)

        tu chodzi o Polskę, niezależnie kto decyduje i tak ma to w mniejszym lub większym stopniu lub zakresie wpływ na nasze życie. Nawet prezydent miasta powinien być kompetentny.
        A w dodatku to w 1975 r żeby "kompetencje" się nie myliły nie było władz samorządowych....jakby

        • 4 4

        • Hee i dlatego nie było gierek politycznych z "rządem"

          Wystarczyło przekonać l sekretarza PZPR , że nasz plan jest genialny i przysporzy mu blasku..;)
          Generalnie wtedy liczyły się "chody" i "dojścia" do ucha decydentów, zwykle jednak nie było kasy, bo oskubywał nas niemiłosiernie nasz "drug" ZSRR...
          Generalnie jednak komuchy mieli szacunek do fachowców, czy to zdolnych inżynierów, urbanistów, lekarzy, ekonomistów i dawali odpowiedzialne funkcje tym najlepszym i najbardziej błyskotliwym.
          Niestety gros opracowań szło na półkę ale byly to świetne projekty: nasi inzynierowie i lekarze pracowali na kontraktach w Algerii, Libii, lraku (no mogli tylko w socjalistycznych krajach), lub uciekali na Zachód gdzie ich talent był doceniany.

          • 0 0

    • nie karmić trolla

      • 4 4

    • Nie no dziala na maksa

      Np wycina drzewa na łódzkiej w lesie bo sprzedajemy działeczki ...

      • 3 1

    • Ona pilnuje swojej elektrycznej macicy.

      Z Alankiem maja w d*pie miasto.

      • 6 3

    • Niestety obecnie jest tak ze Gdańskiem rzadzą nie władze miasta ale urzedasy z DRMGi ZDiZ niestety.

      Prezydent i tpd nawet niewiedzą jak bardzo niekompetentnych urzędasów mamy tam na stanowiskach.Oni sie uwazaja za bezkarnych i nie usuwalnych dlatego mamy najgorszą komunikacje miejską i praktycznie niszczą co sie da w Gdańsku i przez to rosnie nie zadowoloenie mieszkanców !
      Nie potrafią zapanować na dzikim parkowaniem w miescie i nie daja zadnej alternatywy mieszkacom !

      • 3 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.